|
 |
| |
| LUDZIE MEDZIUGORJA |
| |
O. Branko Radoš OFM | O. Ljubo Kurtović OFM | O. dr Slavko Barbarić OFM | S. Emanuel | S. Elwira
 O. Branko Radoš OFM
Proboszcz, ur. 28.03.1967 r. w Crvenici, gmina Tomislavgrad. Wychowanie katolickie i modlitwa wpłynęły na późniejszy wybór powołania. Klasyczne gimnazjum ukończył w Visoko. Habit franciszkański przywdział w Humacu (Ljubuški) 1986 r. Teologię studiował w Sarajewie, Zagrzebiu i Grazu (Austria). Na kapłana został wyświęcony 10.07.1994 r. Przez cztery lata służył jako wikariusz w parafii w Śirokim Brijegu. Od sierpnia 1998 r. pracuje jako wikariusz w Medziugorju. W czerwcu 2001 r. został wybrany do definitorium Franciszkańskiej Prowincji Wniebowzięcia NMP w Hercegowinie. Od września 2001 proboszcz w Medziugorju.
 O. Ljubo Kurtović OFM
Urodzony 07.01.1969 r. w Mostarze. Wychował się i uczęszczał do szkoły podstawowej w Drinovcach, a do szkoły średniej w Grude. Habit franciszkański przywdział w 1989 r. w Humacu - Ljubuški. Teologię studiował w Zagrzebiu i w Bolonii. Święcenia diakonatu przyjął w1995 r., a kapłańskie 13.07.1996 r. Przez cztery lata był wikariuszem w parafii Humac. Od sierpnia 2000 r. pracuje w Medziugorju.
 O. dr Slavko Barbarić OFM
IN MEMORIAM
O. Slavko Barbarić OFM zmarł 24. listopada 2000 r. o 15:30. Po zakończeniu
nabożeństwa Drogi Krzyżowej, które zwykle co piątek prowadził dla parafian i
pielgrzymów na Kriżevacu, odczuł ból. Usiadł na kamieniu, potem się położył
na ziemi, stracił przytomność i oddał duszę Panu Bogu.
O. Slavko Barbaric OFM urodził się 11. marca 1946 r. w rodzinie Marka i Lucii z domu Stojić w Dragiczinie (parafia Czerin). Szkołę podstawową
ukończył w Czerinie, a do gimnazjum uczęszczał w Dubrovniku. Do zakonu
Franciszkanów wstąpił 14. lipca 1965 r. W Humcu. Śluby zakonne złożył 17.
września 1971 r., a święcenia kapłańskie otrzymał 19. grudnia 1971 r.
Studiował w Sarajewie, Grazu i Fryburgu. Studia zakończył w Grazu (Austria)
z tytułem magistra. Po pięcioletniej pracy w prowincji hercegowińskiej w
parafii Czaplina od 1978 r. kontynuował studia we Fryburgu, gdzie w 1982 r.
obronił doktorat z zakresu pedagogiki religijnej i otrzymał tytuł
psychoterapeuty.
Jako kapłan - franciszkanin od 1973 do 1978 r. pracował w Czaplinie. Od
wiosny 1982 r. do września 1984 r. pracował w Mostarze jako nauczyciel
religii dla studentów, prowadził rekolekcje modlitewne u sióstr zakonnych w
Bijelo Polje obok Mostaru. Ponieważ jego praca z młodzieżą była bardzo
owocna, a rekolekcje modlitewne spotkały się z żywą reakcją studentów
ówczesna władze komunistyczne zaczęły prześladować o. Slavka. W ciężkich
chwilach kardynał Franjo Kuharic obronił o. Slavka Barbaricia.
Ponieważ władał kilkoma językami europejskimi, oprócz pracy w parafii o. Slavko niestrudzenie oddawał się pracy z pielgrzymami w Medziugorju od
powrotu ze studiów w 1982 r. do Medziugorja oficjalnie został przeniesiony w
1983 r. Na żądanie biskupa Żanicia w 1985 r. został przeniesiony do parafii
Blagaj, a w 1988 r. do parafii Humac, gdzie był kapelanem i pomocnikiem
nauczyciela nowicjuszy.
Na początku wojny w Bośni i Hercegovinie, gdy wszyscy starsi franciszkanie
przenieśli się do Tuczepi jako uchodźcy o. Slavko pozostał w Medziugorju
dzięki ustnemu zezwoleniu wydanemu przez ówczesnego prowincjała - o. Drago
Toljo OFM.
Na początku swojej pracy w Medziugorju zaczął pisać książki o tematyce
religijnej: Módlcie się sercem, Daj mi swoje zranione serce, Przeżywaj Mszę
św. sercem, W szkole miłości, Adorujcie sercem mego Syna, z Jezusem i Maryją
przez Golgotę ku Zmartwychwstaniu, Módlcie się razem radosnym sercem, Matko
prowadź nas do pokoju, Naśladuj mnie sercem, Rozmowy i Pośćcie sercem -
która jest obecnie w druku. Książki o. Slavko przetłumaczone zostały na
ponad 20 języków i były drukowane w ponad 20 milionach egzemplarzy na całym
świecie. Oprócz książek drukował również artykuły w rozmaitych gazetach.
Redagował biuletyn św. Franciszka w Czaplinie współpracował z czasopismami
„Krsni Zaviczaj” i „Glas Mira” oraz z radiem „Mir-Medjugorje”. Oprócz
pisania książek niestrudzenie poświęcał się konferencjom dla pielgrzymów,
prowadził adoracje eucharystyczne, adoracje Krzyża, różaniec na Górze
Objawień i Drogę Krzyżową na Kriżewacu, gdzie zakończył swoje życie
doczesne. Prowadził doroczne spotkania rekolekcyjne dla kapłanów i
młodzieży. W domu franciszkańskim „Domus Pacis” prowadził rekolekcje postu o
chlebie i wodzie. Z powodu zniszczeń wojennych założył i prowadził
instytucję opiekuńczo-wychowawczą „Matczyna Wioska”, gdzie w chwili obecnej
mieszka około 60 osób (sierot wojennych, dzieci z rozbitych rodzin,
samotnych matek, oraz samotnych starszych osób i chorych dzieci). Jeżeli
ktoś potrafił kochać dzieci to właśnie ojciec Slavko. I maluchy kochały
jego: zawsze były wokół niego i on umiał je jakoś zebrać - tak jak i Jezus!
Jego psychoterapeutyczne wykształcenie i wychowanie umożliwiły mu pracę z
uzależnionymi od narkotyków we Wspólnocie „Cenacolo”, którą założyła s.
Elwira - szczególnie tu w Medziugorju w Campo della Vita (Pole życia). Pomoc
przesyłaną przez dobroczyńców z całego świata starał się ukierunkować do
dwóch fundacji: „Fundacja pomocy dzieciom, których rodzice zginęli w wojnie
domowej” i „Fundacja przyjaciół talentów” - pomagająca młodym studentom.
Trudno jest wyodrębnić cokolwiek z życia tego wielkiego i niecodziennego
człowieka. Lecz jeżeli byśmy spróbowali to uczynić byłby to na pewno okres
jego życia który spędził w Medziugorju. O. Slavko Barbarić objechał cały
świat głosząc Maryjne orędzie pokoju i pojednania. Był duszą i sercem ruchu,
który zrodził się w Medziugorju przed 19 i pół roku. Uroku dodawały mu
niezwykłe cechy: znajomość języków obcych, umiejętność nawiązywania
kontaktów z ludźmi, wykształcenie, prostota, troska o człowieka w potrzebie,
niespożyta energia - w którą nieraz trudno było uwierzyć, że jeden człowiek
może tyle zrobić, pracowitość, a przede wszystkim pobożność, pokora i
miłość. Wiele się modlił i pościł, a Matkę Bożą kochał miłością dziecka. To
była tak naprawdę istota jego życia: przez modlitwę i post doprowadzić dusze
ludzkie do Boga przez Maryję - Królową Pokoju.
Życie obok niego wydawało się nierzeczywiste, bo on żył tu na świecie ale
równocześnie jakby poza nim. W jego bliskości słowa Jezusa, Najwyższego
Kapłana przemieniały się w prawdę: „.. Oni nie są ze świata, jak i Ja nie
jestem ze świata. Uświęć ich w prawdzie. Słowo Twoje jest prawdą. Jak Ty
mnie posłałeś na świat, tak i Ja ich na świat posłałem.” (J 17, 16 - 19)
Pogrzeb odbył się w niedzielę 26. listopada 2000 r. na miejscowym cmentarzu
„Kovaczica”, po Mszy św. żałobnej w kościele św. Jakuba o 14:00.
|
|